Heliotrop – uprawa i pielęgnacja

Heliotrop (Heliotropium) jest rośliną wieloletnią z rodziny ogórecznikowatych, do której należy około 250 gatunków. W większości rosną one w klimacie ciepłym lub umiarkowanym. Rośliny są bardzo urodziwe, jednak dość kapryśne w uprawie. Zachwycają nie tylko urodą, ale przede wszystkim nieziemskim zapachem wanilii. Niestety w naszym klimacie uprawiane są jako rośliny jednoroczne, gdyż nie są mrozoodporne. Ale warto je sadzić, urzekają bowiem nie tylko pięknym wyglądem i zapachem, ale zapewniają również codzienne odwiedziny setek motyli i pszczół.

W naszych ogrodach gości najczęściej odmiana o nazwie heliotrop peruwiański, który pochodzi z Ameryki Południowej. Bylina ta sięga 50 centymetrów wysokości (w naturze dorasta nawet do 1 metra) i tworzy piękny, fioletowy dywan z kwiatów. Heliotrop zakwita w lipcu i kwitnie tak aż do pierwszych przymrozków, czasami aż do listopada. Kwiatuszki są drobne, pięciopłatkowe i niezwykle aromatyczne. Z wyglądu przypominają niezapominajki. Liście heliotropu są owłosione o lancetowatym kształcie.

Heliotrop – warunki uprawy

Im lepsze warunki glebowe zapewnimy bylinie, tym piękniej się rozrośnie i będzie kwitnąć. Podłoże powinno być zatem żyzne, próchnicze i przepuszczalne. Jeśli będziemy uprawiać roślinę w donicy, to najlepszym podłożem będzie wymieszanie w równych częściach torfu o odczynie obojętnym, piasku i kompostu. Jeśli w ogrodzie mamy ciężką, gliniastą ziemię, trzeba również ją koniecznie rozluźnić przekopując z kompostem i piaskiem. Odczyn podłoża dla heliotropu powinien być zbliżony do neutralnego. Stanowisko wybieramy nasłonecznione, roślina potrzebuje minimum 6 godzin słońca w ciągu dnia, ale lepiej by było to słońce popołudniowe. Jeśli takiego miejsca nie mamy, to lepsze jest pełne słońce nic sadzenie roślin w cieniu.

Heliotropy najłatwiej jest uprawiać z nasion, które są powszechnie dostępne i niedrogie. Termin wysiewu to luty lub marzec. Wysiewa się je w skrzyneczkach wypełnionych podłożem do tego przystosowanym, następnie umieszcza w miejscu maksymalnie doświetlonym, w temperaturze w granicach 20-24oC. Należy utrzymywać stała, lekką wilgotność podłoża. Pierwsze wschody pojawiają się po około 28-40 dniach. Gdy mają już około 2 cm dobrze jest je przepikować do pojedynczych pojemników wypełnionych żyznym, wilgotnym podłożem.  Na miejsca docelowe w ogrodzie lub donicach wysadzamy je dopiero w drugiej połowie maja, gdy nie grożą im już przymrozki.

Rośliny sadzimy w odległości około 30 cm od siebie. Zanim zakwitną należy je uszczykiwać, pozwoli się to roślinom pięknie zagęścić i rozkrzewić. By zachować ładny pokrój, powinno się również skracać wybujałe pędy. Usuwa się również przekwitnięte kwiatostany, co sprawia, że roślina kwitnie jeszcze intensywniej i przedłuża to okres jej kwitnięcia.

Pielęgnacja heliotropów

Heliotropy na każdym etapie uprawy potrzebują stale wilgotnego podłoża. Oznacza to, że w okresie upałów wymaga nawet codziennego podlewania. Nie można polewać wodą liści i kwiatów, rośliny te nawadniasię bezpośrednio na poziomie podłoża. Dobrze jest byliny ściółkować, pozwoli to na dłużej utrzymać wilgoć w podłożu i zapobiegnie szybkiemu przesuszeniu.

Bardzo istotne jest nawożenie heliotropów. Ale trzeba rośliny nawozić niezwykle umiejętnie. Nie zaleca się przesadzania z azotem, powoduje to bowiem bujniejszy rozwój liści zamiast kwiatów. Dlatego dobrze jest wybierać nawozy dla roślin kwitnących ubogie w ten piersiątek, za to bogate w fosfor i potas. Rośliny doniczkowe zaleca się zasilać co dwa tygodnie a te rosnące w gruncie raz w miesiącu.

Rozmnażanie heliotropów

Rośliny te można rozmnażać na dwa sposoby: wysiewając nasiona lub ukorzeniając zdrewniałe fragmenty pędów. Nasiona możemy pozyskać samodzielnie pozostawiając nieco przekwitniętych kwiatów na łodygach i zbierając później dojrzałe już nasiona. Przechowujemy je w jakimś pojemniczku do wczesnej wiosny. Możemy je oczywiście również zakupić w sklepie. Jak prawidłowo wysiać nasiona można przeczytać powyżej.

Jednak metodą bardziej efektywną jest sadzenie pozyskanych pędów z roślin, które jeszcze w pełni nie rozkwitły, czyli w okolicach lipca i początków sierpnia. Pędy powinny mieć widoczne, ale zamknięte wciąż pąki. Powinny mieć jakieś 5-7 cm i na tej wysokości je odcinamy. Usuwamy z takiego pędu zarówno kwiaty, ale również tyle liści by pozostały tylko 3 lub 4 na samym szczycie. Sadzonkę taką dobrze jest zanurzyć w ukorzeniaczu a następnie wbić na głębokość około 3 cm we wcześniej przygotowane w pojemniku podłoże. Ziemia ta powinna być mieszanką ziemi kwiatowej, zmieszanej w proporcjach pół na pół z piaskiem lub perlitem. Po umieszczeniu pędów podłoże powinno zostać dobrze zroszone a całość okryta folią niczym namiotem. Pojemnik stawiamy w jasnym i przewiewnym miejscu. Po około dwóch tygodniach nasze sadzonki powinny być już ukorzenione. Wówczas każdą z nich przesadzamy do osobnego, większego pojemnika wypełnionego podłożem kwiatowym wymieszanym z dobrze przesianym torfem i piaskiem i umieszczamy w jasnym miejscu. W tej formie będą sobie rosły aż do końca maja, kiedy to będziemy mogli je wysadzić na miejsca docelowe.

Rośliny uzyskane z pędów są dużo będzie okazałe i wytrzymalsze od tych wyhodowanych z nasion.

Ponieważ heliotropy nie są roślinami mrozoodpornymi, w naszym klimacie traktowane są jako rośliny jednoroczne. Ale wcale nie musi tak być. Z tymi uprawianymi w donicach nie ma problemu, przed przymrozkami można je umieścić w jasnym pomieszczeniu, gdzie przezimują. Trzeba je tylko od czasu do czasu podlewać. Natomiast okazy rosnące w gruncie również można ocalić przez mrozem. Wystarczy je wykopać, umieścić w pojemników i także przetrzymać w chłodnym pomieszczeniu do drugiej połowy maja a następnie ponownie umieścić w podłożu.

Heliotropy w zasadzie nie chorują i nie są atakowane przez szkodniki. Jeśli zmarnieją, jest to wynikiem błędów w ich uprawie. Przeważnie jest to ich przesuszenie lub co gorsze przelanie (szybko zaczynają gnić korzenie). Powodem może być również wybranie dla rośliny nieodpowiedniego stanowiska. W głębokim cieniu roślina będzie marnie rosnąć i będzie narażona na mączniaka.